13 listopada 2012

AZERBEJDŻAŃSKI NAPOLEONEK



Uwielbiam smak ciast naszych wschodnich sąsiadów (tych bliższych i dalszych). Razem z Mamą wypróbowałyśmy już kilka wyśmienitych przepisów na wypieki z tamtych regionów. Dzięki mojej Mamie poszukiwanie receptur jest to dużo łatwiejsze (umie rozszyfrować cyrylicę).
Napoleonek, na który przepis przedstawiam poniżej, można znaleźć w repertuarze kuchni rosyjskiej, azerbejdżańskiej, bałkańskiej, itp.
Receptura została zaczerpnięta ze strony azerbejdżańskiej.

Jeżeli przygotowałaś/eś danie z tego przepisu, prosimy o jego zdjęcie :). Wyślij je na adres a.rybinska@gmail.com. Fotografię opublikujemy w komentarzach i na naszym Facebooku (oczywiście podpiszemy Twoje dzieło). 



Przypominam o trwającym facebookowym konkursie. 



Składniki na ciasto:


  • 200 gramów niesolonego i zimnego masła
  • 4 szklanki mąki
  • 1 jajko
  • 1 szklanka kwaśnej śmietany


Wykonanie:

1. Wsyp do miski mąkę i masło - połącz je, aby powstała gruba kruszonka.
2. Dodaj do ciasta śmietanę i jajko. Wyrabiaj, aż wszystkie składniki się ze sobą połączą. Kruche ciasto nie lubi długiego wyrabiania, więc nie rób tego za długo.
3. Podziel ciasto na 7 części. Każdą z nich uformuj w kulę i zawiń w folię spożywczą.
4. Chłodź w lodówce przez 2 godziny.
5. Rozgrzej piekarnik do 200 stopni C.
6. Pracuj z jednym kawałkiem ciasta na raz (pozostałe niech dalej będą w lodówce).
7. Przygotuj 7 jednakowych kawałków papieru do pieczenia (tak, aby jeden bok miał około 35 cm)
8. Rozwałkuj ciasto na jednym kawałku papieru, aby powstał bardzo cienki kwadrat o około 30 cm boku (być może będzie większy. Zależy to od wielu czynników).
9. Nakłuj ciasto w kilku miejscach widelcem.
10. Piecz ciasto przez 6-8 minut, aż nabierze koloru złoto-brązowego.
11. Gotowy placek, jest bardzo delikatny, więc obchodź się z nim delikatnie.
12. Upiecz w podobny sposób pozostałe 6 kawałków ciasta.


Składniki na masę*:


  • 3 jajka
  • 1,5 szklanki cukru (można dać mniej)
  • 6 kopiastych łyżek skrobi kukurydzianej lub mąki (Mama dała 4 kopiaste łyżki mąki i 2 pełne skrobii)
  • 4 szklanki mleka
  • 200 gramów miękkiego masła
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub dowolny likier)
* Masa może być przygotowana dzień przed pieczeniem placków.

Wykonanie:

1. Ubij jajka z cukrem na kremową i puszystą masę. Połącz je mlekiem, esencją i skrobią (lub mąką). Gotuj na małym ogniu (mieszając trzepaczką, aby nie powstały grudki).
2. Zwiększ płomień i energicznie mieszaj masę. Masa będzie mieć konsystencję budyniu po około 6-7 minutach.
3. Zdejmij rondel z ognia i odstaw masę, aby przestygła (tak przez około 10 minut).
4. Pokrój masło w drobną kostkę, aby łatwiej się połączyło z masą. Ucieraj je z masą, aż nabierze ona kremowej i delikatnej konsystencji*.
5. Przykryj naczynie, w którym znajduje się masa, folią spożywczą i wstaw do lodówki na dwie godziny (około, masa ma być zimna).

* Masa wyszła Mamie dość płynna, ale nie stanowiło to problemu - wilgoć wsiąknęła w suche placki i nadała im rozpływającej się w ustach konsystencji.

Wykończenie ciasta:

1. Najgorszy/połamany/przypalony placek rozkrusz (będzie stanowił posypkę).
2. Na każdym placku rozprowadź masę (nie martw się jeżeli placek Ci się się złamie czy pokruszy).
3. Posmaruj ciasto na wierzchu cienką warstwą kremu i posyp go posypką.
4. Musisz dać ciastu mu minimum 8 godzin (najlepiej zostawić na noc) w temperaturze pokojowej, aby placki nasiąknęły masą. Po tym czasie będzie się go idealnie kroić.

Ciasto jest przepyszne...choć może na takie nie wygląda! Polecam z czystym sumieniem. Wypróbowane u Mamy w pracy :))

Źródło: AZCookbook

5 komentarzy: