Coraz częściej odstawiam produkty glutenowe ze swojej diety. Wczoraj przyszedł czas na upieczenie ciasta bezglutenowego. Biszkopt wyszedł troszkę bardziej sypki niż ten upieczony na mące pszennej, ale w smaku jest jak najbardziej OK. Nie zawiedziecie się :).
Osoby, którym nie przeszkadza w diecie gluten, mogą użyć mąki pszennej i tradycyjnego proszku do pieczenia.
Prawdopodobnie wiele osób nie wie, że przez kilka dni nie miałam w domu piekarnika (w pewnym momencie odmówił posłuszeństwa). Nagle okazało się, że ciężko było mi przygotować coś na obiad czy deser. Sytuacja jest już opanowana, piekarnik piecze, a ja znów mogę kontynuować swoją pasję.




